Blog Geja

Jestem gejem wyrażającym własne zdanie. Co myślisz na tematy, o których piszę?

Związek na odległość

Ludzie mówią, że związki na odległość istnieją i mało tego, wiele z nich okazuje się całkiem udanymi, więc może nie są tak złe, jakby mogło się wydawać❓?

Czym są związki na odległość

To relacje bardziej oparte na uczuciach i pragnieniu wspierania tej drugiej osoby na odległość ze względu na dzielący je większy bądź mniejszy dystans kilometrów, bądź mil, przez co niemożliwe jest dotknięcie swojego partnera lub partnerki czy też wspólne, fizyczne jedzenie posiłku lub spędzanie czasu.

Czy związki na odległość mają sens

Teoretycznie wydają się ciekawą alternatywą, dla „tradycyjnych związków”, lecz nie stanowią one w pełni funkcjonującej formy związku dla większości społeczeństwa ze względu na fakt, iż w związku najczęściej potrzebna jest i oczekiwana intymna relacja. Niekoniecznie seksualne doznania, lecz nie jest możliwe zwykłe przytulenie partnera czy też partnerki w takiej relacji.

Są osoby, dla których feeling fizyczny nie jest ważny ani potrzebny i dla takich osób może być to świetnym rozwiązaniem. Nie trzeba się spotykać, obcować z daną osobą fizycznie, a „bycie” w formie elektronicznej, bądź internetowej, czyli rozmowa telefoniczna, wiadomości SMS, czy też w innych komunikatorach tekstowych lub wideo czat, są w zupełności wystarczające do podtrzymania i pielęgnacji relacji tych osób.

Orientacji jest wiele, lecz osoby aseksualne mogą być najlepszym i najbezpieczniejszym dla tej sytuacji przykładem, ponieważ one w ogóle nie odczuwają pociągu seksualnego, zatem relacja zawarta, rozwijana i pielęgnowana „na odległość” jest całkiem trafionym sposobem. ?

Celowo nie wymieniam innych orientacji, gdyż nie jestem seksuologiem, ani osobą, która posiada większy zakres wiedzy w kwestii seksualności i rodzajów seksualności. Dlatego wolę napisać „nie wiem” i przytoczyć przykład orientacji, na której temat mam jakąś wiedzę, niż wymyślać niestworzone rzeczy. ?‍♂️

Co sądzę o związkach na odległość

Osobiście nie byłem w takim związku i znając naturę ludzką oraz fakt, że nie nadaję się do takiej relacji, gdyż potrzebuję poczuć w rękach swojego partnera, czuć jego oddech na swojej szyi i wspólnie zadowalać się seksualnie i bawić się seksem, nie wyobrażam sobie siebie w takim związku.

Znam zbyt wiele par, nie takich w internecie, a realnie mam znajomych bliższych i dalszych, którzy dali się w taki sposób skrzywdzić. Niestety, związki jak każdy inny, to są emocje, zaufanie tej drugiej osobie i często te związki rozpadają się z różnych powodów. Najczęstszym jest niestety zdrada, ta, cielesna, bo ludzie z biologicznego punktu widzenia, potrzebują się całować, kochać i dokonywać reprodukcji – takie nadrzędne role mamy wpisane w DNA i nic tego nie zmieni.

Inne związki rozpadały się ze względu na różnice charakterów i oczekiwania partnerów.

Jeszcze innych przerósł związek na odległość pomimo próby wypracowania pewnej hybrydy: trochę wirtualnych czułości + możliwie częste spotkania dopasowane do możliwości obu stron takiego związku.

Niektóre związki kończyły się tragicznie dla jednej ze stron ze względu na fałszywe intencje tej drugiej strony. Niestety, jako ludzie, jesteśmy wrednymi jednostkami, które dbają głównie o siebie i swoje wygody i tak właśnie kończyły się miłosne historie związków na odległość, ponieważ często trafiają ludzie na oszustów, prowadzących tak relację, od początku ukierunkowaną na korzyści finansowe. Tutaj można przytoczyć słynne akcje wyłudzaczy, najczęściej urabiający starsze kobiety, którym przystojni mężczyźni mówili i pisali przepiękne słówka i wiadomości, tylko po to, aby te nierzadko, oszczędności swojego życia przelały na ich konto, co też robiły, bo w kilka chwil potrafiły zakochać się po uszy.

Nie chciałbym, abyście mieli uprzedzenia do mężczyzn. Najczęściej takie historie wypływają na światło dzienne i o takich słyszymy, bo zrozpaczone kobiety szukają pomocy, a mężczyźni raczej jedynie zamykają się w sobie i nie chcą, aby ktokolwiek się o tym dowiedział i być może dlatego takich historii głośnych nie ma wielu.

Związek na odległość dla każdego

Absolutnie nie mogę się z tym zgodzić. Oczywiście, można spróbować związku na odległość. Czasami okazuje się to świetnym etapem na początku, kiedy zwyczajnie jesteście młodzi i mieszkacie bardzo daleko od siebie i choć chcielibyście być obok siebie, móc trzymać się w ramionach i całować namiętnie w usta (i nie tylko ?), to trochę wirtualny związek, okazuje się jedyną szansą na rozpoczęcie wspólnej, życiowej przygody na początku.

Później może się taki przerodzić w coś trwalszego, a nawet skończyć zawarciem związku małżeńskiego bądź partnerskiego i skończyć dopiero przy grobowej desce, czego wszystkim życzę. ?

Ważne jednak, aby znać siebie i swoje potrzeby, jasno je komunikować, a jeśli nie jest to możliwe, bo jeszcze się nie znasz, to zacznij od uczenia się samego siebie na własny temat. Dzięki temu unikniecie nieporozumień, gorzkich słów, żali i pretensji, które często można załatwić prostym komunikatem złożonym raptem z kilku słów, jednego zdania czy trochę dłuższej wypowiedzi.

Korzystając z okazji twojej uwagi: jeśli potrzebujesz pomocy w rozwoju swoich projektów tudzież reklamy, to zapraszam do współpracy — kontakt.
Teraz jestem jeszcze „małym twórcą”, lecz chętnie pomagam. 😉

Trzymajcie się ciepło,
BlogGeja

Użyte zdjęcie jest autorstwa Sam Lion z Pexels.

Next Post

Previous Post

Skomentuj

© 2026 Blog Geja

Theme by Anders Norén